Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrapowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skrapowisko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2012

jajka i mini-przepiśnik

Przyszedł czas na kolejne jajka ;) Tym razem kartki powstały w z papierów GOscrapowych. Pierwsza jest na aktualny Tydzień z papierem lovebirds na blogu GOscrap.pl:


Druga powstała z rozmachu na papierze purple rainbow:


A ponieważ wciąż nadrabiam to mam jeszcze mini-przepiśnik do objawienia światu. Specjalnie z jego powodu na Skrapowisku tropiłam papiery z Galerii Papieru ;)


W zestawie wystąpiły jak widać również papiery UHK, ILS i Galeria Rae oraz napis ze Scrapińca.

A na deser mam zdjęcie ze Skrapowiska porwane od Krulika, na którym przylansowałam się z Krulikowym dzieciem (ja i Kajtek jesteśmy bardzo dobrymi ziomami;))


no i chyba już wystarczy na dziś ;)

poniedziałek, 26 marca 2012

nadrabianie.

po takim dniu jak wczoraj, czyli po 4 godzinach snu, pobudce o 4:15, trasie do Łodzi, warsztatach, pomocy w sprzedawaniu, zakupach i powrocie z Łodzi człowiek marzy tylko o jednym - wiadomo, że o łóżku ;)
dopiero następnego dnia ma się siły na radość z zakupów ;)


wracając jednak do Łodzi - chciałabym bardzo podziękować Kasi i Tomkowi, że po raz kolejny chcieli mnie znosić w samochodzie, zwłaszcza, kiedy o 5:30 rano miałam nastrój na głębokie życiowe przemyślenia na temat rodzicielstwa ;) mam nadzieję, że jeszcze gdzieś mnie zabierzecie :)
dziękuję Gizmo i Kamaftut za rozmowy i dużo powodów do śmiechu. szkoda, że musiałyście tak szybko uciekać :(
kolejne podziękowania ślę do Anai i Tusi za świetny warsztat kartkowy oraz do dziewczyny, która siedziała obok mnie, a której imienia nie znam, za dzielenie się materiałami, nawet prywatnymi ;)
a jeśli o warsztaty chodzi - oto moja elegancka kartka w całości zrobiona z materiałów 7 dots studio:


jak pewnie łatwo się domyślić, prawdziwe kolory kartki widać raczej na zdjęciach 2 i 3, bo na pierwszym chyba się odbił błękit nieba ;)

no a teraz... cóż, trzeba wrócić do normalności. ech ;)

buziaki!

ps. ponieważ zgapiliśmy i raczej nie robiliśmy zdjęć, będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś, komu przypadkiem wpadłam w obiektyw, podzieli się ze mną ;)