Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

na 90 urodziny.

Babcia mojego chłopaka obchodziła niedawno 90. urodziny, postanowiliśmy dać jej z tej okazji mały prosty album ze wszystkimi osobami z najbliższej rodziny. nie miał być zbyt ozdobny, bo meritum były tu zdjęcia, których jednak nie będę pokazywać. w każdym razie - warto pamiętać, że są prezenty, które wywołują wzruszenie. to był jeden z nich i było to bardzo miłe.




no i tak to mniej więcej wygląda. do albumu odkopałam przestarą zakitraną kolekcję papierów BoBunny, w której byłam zakochana 2, a może i 3 lata temu i widzę, że miłość wciąż nie minęła, dobrze, że mam jeszcze kilka sztuk ;)

piątek, 24 stycznia 2014

mocne postanowienie poprawy, no i album ;)

i znowu się zrobiły zaległości, a blog pokrył się pierwszą warstwą kurzu. muszę przyznać, że miałam scrapowy odwyk. trochę posprzątałam swoje szpargały, ale potem nie miałam ochoty się nimi zajmować. zabrałam się więc za łączenie szydełkowych kwadratów, które powstały w zeszłym roku. w końcu zima przyszła i koc się przyda. i tak, wieczór po wieczorze łapałam za szydło i nie miałam ochoty wcale przerywać.


no, ale minęłam już 1/3 koca i przypomniałam sobie o scrapie ;) i o tym albumie, który skończyłam na początku stycznia, ale jeszcze Wam nie pokazałam ;) album powstał w całości z kolekcji i love summer GOscrap :) pokazuję kilka zdjęć środka, bo zasada robienia jest taka sama, a tych zdjęć jest od groma ;))




do kompletu powstał także folder na płytę ze zdjęciami, które nie zmieściły się w albumie ;)


no i tyle na dziś, obiecuję poprawę i powrót do życia, mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądacie ;)

sobota, 31 sierpnia 2013

pierwszy taki album.

nigdy nie robiłam tego typu albumu. tego typu - czyli od zera, ale używając jako stron beermaty. zostało zgłoszone zapotrzebowanie, więc podjęłam rękawicę i spróbowałam. i cóż, to nie jest moja ulubiona forma. zabiera zdecydowanie zbyt dużo czasu ;)) ponieważ dużo dziewczyn robi podobne albumy, więc pewnie widzieliście ich już wiele, pokażę tylko kilka zdjęć, żeby Was nie zanudzić ;)



powstała także kartka do kompletu



to tymczasem, pozdrawiam z Warszaw, gdzie aktualnie urlopuję. widzimy się dziś na Lift Summer Crafts? :) 

piątek, 19 lipca 2013

kartko-album.

mam takich znajomych, z którymi może nie spotykam się zbyt często, ale mam dla nich dużo sympatii i jeśli już ich widzę, to zawsze się z tego cieszę. co więcej - bywa i tak, że mają oni pasje, o których wiem i dodatkowo zakładam (zazwyczaj dobrze;)), że mogłabym dla nich coś zrobić, co sprawi im przyjemność. tak właśnie było z kartko-notesem dla Ven. obmyśliłam ten prezent już jakiś czas temu i tylko czekałam na urodziny, aby w końcu zrealizować swój pomysł ;)








mam nadzieję, że notes zwiedzi z Magdą kilka nowych kontynentów :)

środa, 17 lipca 2013

rzeczy trochę zapomniane ;)

otóż przypomniano mi dziś, że był taki album, którego jeszcze nie pokazałam, bo nie wiedziałam, że już został przekazany adresatowi. no to pora to nadrobić ;)
(wybaczcie zdjęcia, chyba było bardzo słonecznie, kiedy je robiłam ;)))












no a jeśli jesteśmy przy pracach, które zapomniałam pokazać na blogu, to była jeszcze pewna kartka ślubna, która na nowo zdefiniowała minimalizm ;)


oczywiście potraktujmy to jako "uśmiech numeru", bo wiadomo, że się przy niej nie narobiłam, no ale wytyczne były bardzo jasne - "czerwona z napisem", no to jest czerwona z napisem ;)

trzymajcie się ciepło!

sobota, 23 marca 2013

album z DJWC, czyli laski w natarciu.

właściwie prawie nie robię albumów. chyba przede wszystkim dlatego, że zajmują mi za dużo czasu ;) 3 leżą rozwalone, zaczęte i zapomniane, gdzieś w szufladzie i nie mam serca, żeby je skończyć. ten tez pewnie czekałby kolejny rok, ale wczoraj... miałam pracować. i bardzo, ale to bardzo mi się nie chciało. znalazłam zdjęcia, najpierw z Indii, które też czekają na oprawę (ale to ponad 150 zdjęć, a wolnego tygodnia to nie miałam), a potem właśnie te i postanowiłam zrobić ten album, żeby nie robić nic innego ;) kończyłam po wielu godzinach, właściwie bardziej nad ranem niż w nocy, a kiedy wstałam dorobiłam okładki i viola - udało się! [uwaga, sporo zdjęć i ładne dziewczyny ;))]















jeśli chodzi o materiały, to wyjściem do albumu było wyzwanie pocztowe w Przyklej to, więc można w nim znaleźć koperty i inne pocztowe gadżety. reszta to tzw. śmieci, czyli walające się po stole kawałki papierów (głównie SODAlicious), jako baza posłużyła także tektura z tyłu bloku i papier the wall GOscrap. dodatki to stemple (SODA i GOscrap), washi tape, chlapania, farby i i czarny długopis. i chyba wsio ;)



no a teraz to już niestety muszę popracować... ;)

wtorek, 15 stycznia 2013

album fasolkowy.

dziś mam do pokazania album, który powstał jeszcze w zeszłym roku, ale trzeba było poczekać aż trafi w ręce mamy sprawczyni zamieszania. no i w końcu dotarł do celu, więc pora na premierę ;)











dawno takich nie robiłam, a to przecież takie odprężające zajęcie! łatwe i zawsze z dobrym efektem ;)
materiały: na okładkach papiery folkowe GOscrap, w środku też GOscrap + ILSy, Galeria RAE i 7 Dots Studio