zaproszenia na chrzest Amelki to było wyzwanie. najpierw - pomysł, na szczęście od razu zaakceptowany. potem - wykonanie i to 12 sztuk! to jednak ciężka robota robić wiele duplikatów. no ale w końcu zostały zrobione i poleciały do mamusi i córki :)
użyte: do wytłaczania mata Dovecraft, stemple motyl i zaproszenie ze Scrap.com.pl, tusze Distress w kolorach Vintage Photo, Old Paper i Barn Door również stamtąd
chłop mi wyjechał do niedzieli, więc mogę teraz bezkarnie siedzieć po nocach i wyklejać. dziś do tego upiekłam jeszcze dwie blachy muffinów. jak szaleć to szaleć ;)
czwartek, 4 sierpnia 2011
wtorek, 2 sierpnia 2011
maluch lodówkowy.
wczoraj za namową Miry wykonałam swój pierwszy magnes. wiem, że to nic trudnego, ale i tak cieszę się, jak dziecko;)))
a po wielu różnych przygodach (które ostatnio za często mi się zdarzają) dziś mam zamiar skończyć zamówienia na chrzest i jutro wysłać je w świat. oby się udało;)
ps. więcej słońca!
a po wielu różnych przygodach (które ostatnio za często mi się zdarzają) dziś mam zamiar skończyć zamówienia na chrzest i jutro wysłać je w świat. oby się udało;)
ps. więcej słońca!
Mirra in da house ;)
po wizycie Miraqa jest mi bardzo wesoło;) tak bardzo, że aż postanowiłam wrzucic nasze foto przy scrapowym stole, ale lekko odmienione ;)
a tak poważnie to odkrywanie filtrów w photoshopie sprawia mi wielką radochę;)
a już jutro mały wytwór dzisiejszego spotkania. stay tuned ;)
a tak poważnie to odkrywanie filtrów w photoshopie sprawia mi wielką radochę;)
a już jutro mały wytwór dzisiejszego spotkania. stay tuned ;)
piątek, 29 lipca 2011
weekend bez scrapa ;)
no właśnie. zerwałam się już z biura i pakuję manatki, bo niedługo ruszam do mego rodzinnego miasta. skończyłam dzisiaj robienie księgi gości o 4 nad ranem i mam serdecznie dość wszystkiego. weekend zatem będzie odpoczynkowy i nie-scrapowy (no, chyba że w niedzielę po powrocie...;))
a póki co chciałam pokazać mój nowy nabytek, pudełeczko wykonane przez asicę, które cieszy moje oko z honorowego miejsca:
zawsze rozdaję prezenty handmade, ale nigdy nie dostaję, dlatego tym bardziej ucieszyła mnie wygrana w losowaniu:)
no i przyszedł czas na księgę gości. miała być prosta, elegancka, biel z brązem, turkusem i łososiowym. wrzucam tylko kilka fot, bo były robione na szybko no i oczywiście nie za bardzo wyszły.
po raz kolejny posłużyła mi piękna kolekcja Bo Bunny Gabrielle. do tego kwiatki primy, perełki, ćwieki Papermanii i z Rupieciarni oraz nieząstapiony Crackle Acccents, którego darzę szczerą miłością;)
i to tyle na dziś. słonecznego weekendu Wam życzę!
a póki co chciałam pokazać mój nowy nabytek, pudełeczko wykonane przez asicę, które cieszy moje oko z honorowego miejsca:
zawsze rozdaję prezenty handmade, ale nigdy nie dostaję, dlatego tym bardziej ucieszyła mnie wygrana w losowaniu:)
no i przyszedł czas na księgę gości. miała być prosta, elegancka, biel z brązem, turkusem i łososiowym. wrzucam tylko kilka fot, bo były robione na szybko no i oczywiście nie za bardzo wyszły.
po raz kolejny posłużyła mi piękna kolekcja Bo Bunny Gabrielle. do tego kwiatki primy, perełki, ćwieki Papermanii i z Rupieciarni oraz nieząstapiony Crackle Acccents, którego darzę szczerą miłością;)
i to tyle na dziś. słonecznego weekendu Wam życzę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)











