czwartek, 13 września 2012

ale nie wyszło.

chciałam wrzucić dziś zdjęcia z Budapesztu, ale z jakiegoś powodu komputer nie chce czytać karty z aparatu. cóż, może też ma gorszy humor z powodu pogody. mnie dziś trochę zdołowała konieczność zamiany baletek na botki oraz późniejsze tych drugich przemoczenie. nie lubię jesieni i jest mi smutno, że znowu przyszła. na pocieszenie odebrałam dziś z poczty zakupy - chociaż tyle, po tym weekendzie jest szansa, że w końcu radośnie poscrapuję tylko dla siebie :)


dzisiaj zatem zamiast zdjęć - trochę narzekania. i piosenka na deszczową porę.


wtorek, 11 września 2012

i po wakacjach.

no i wróciłam. nie do końca wypoczęta, bo w weekend spałam po 4,5 godziny, a za dnia tyyyle się działo, ale mam naładowane baterie i mogę wrócić do swoich obowiązków.

zacznę jednak od nadrobienia, wiadomo. mam do pokazania komplet ślubny, który kończyłam tuż przed wyjazdem. komplet to księga gości oraz kartki dla członków rodziny państwa młodych.





jak widać cały komplet powstał na bazie jednego papieru - purple rainbow GOscrap oraz tekturek ze Scrapińca i kwiatków. jeśli ktoś ma ochotę na więcej zdjęć i dłuższy opis, zapraszam na bloga GOscrap.

mam jeszcze do pokazania ostatnie strony wyjazdowego żurnala (choć jeszcze nie dziś), ale zastanawiałam się też, czy wrzucać zdjęcia z Budapesztu - czy kogoś one interesują? dajcie znać :)

piątek, 31 sierpnia 2012

scrapowy zakatek w Budapeszcie

szykując się do wyjazdu na urlop, szukałam w sieci adresu sklepu scrapowego, który mogłabym odwiedzić w Budapeszcie. znalazłam jeden taki adres i udałam się pod niego wczoraj - niestety po przyjeździe okazało się, że sklep nie istnieje. stwierdziłam, że może jednak nie jest to ulubione hobby Węgrów i porzuciłam swój plan zakupowy.
dziś jednak zupełnie przypadkiem, po drodze z hali targowej do muzeum sztuki użytkowej, moja uwage przykul wielki napis Kreativ Hobby. bingo! trafiłam pod właściwy adres :) no i postanowiłam Wam zaprezentować to miejsce, bo może kiedyś ktoś również będzie chciał je odwiedzić :)

Kreativ Hobby, 1085 Budapest  Üllői út 18, http://www.kreativhobby.hu/

wejście do sklepu (wybaczcie krzywość tego zdjecia, ale robiłam je, starając się nie wpaść pod samochód ;))

sklep jest całkiem duży, rozpoznałam w nim na pewno stoiska dla malarzy, z rzeczami do decoupage i do scrapbookingu, ale można w nim znaleźć tez wiele innych cudeniek.







sklep ma także wydzieloną cześć warsztatową:



niestety z rozpiski warsztatów po węgiersku nie zrozumiałam zbyt wiele ;)
w każdym razie Kreativ Hobby to na pewno przyjazne i piękne miejsce, niestety nie zrobiłam w nim zakupów, bo ceny znacznie przewyższały polskie (np. papiery BoBunny kosztują ponad 600 forintów za sztukę, czyli ponad 9 zł). ale mimo to, milo było posiedzieć chwilę w tym miejscu podczas urlopowego odwyku ;)

a na koniec foto mojego lubego w hallu sklepowym - jemu też się tam podobało ;)



pozdrawiam!

wtorek, 28 sierpnia 2012

tyle się dzieje na tych wakacjach...

że nawet nie miałam kiedy pstryknąć mojego dziennika i musiałam to zrobić dziś przy sztucznym świetle, wiec kolory są trochę gorsze. jednak muszę przyznać, ze jestem z siebie dumna - mija czwarty dzień, a ja wszystko skrzętnie notuję.




mamy tu cudowną pogodę, a podobno w Polsce początki jesieni? nie chcę wracać :((