poniedziałek, 14 stycznia 2019

roślinny exploding-box.

to, do czego zdecydowanie przekonałam się w ubiegłym roku to papiery w kwiaty i elementy do wycinania. okazały się samograjami, szczególnie w sezonie ślubnym. łatwo się z nimi pracuje, a efekty są zazwyczaj naprawdę fajne. to ostatnia kartka-pudełko z 2018, która jeszcze nie doczekała się publikacji, pora więc to zmienić ;)))






już prawie rozprawiłam się ze wszystkimi pracami z zeszłego roku, ba! nawet zrobiłam już dwie kartki w tym roku, więc do przeczytania niedługo :)

ściski
ruda

poniedziałek, 7 stycznia 2019

ostatni layout z 2018 r.

co roku na jego początku obiecuję sobie, że będę robić więcej LOsów, więcej scrapować dla siebie, a później... no właśnie. później kończę rok 2018 i orientuję się, że tych LOsów zrobiłam aż 3 i czuję srogą porażkę. chyba w tym miejscu powinnam obiecać sobie, że w 2019 zrobię ich przynajmniej z 7. no, zaryzykujmy. już i tak sama sobie obiecałam, że w końcu zacznę publikować na blogu na bieżąco, więc to będzie naturalny rozwój wydarzeń. acha! rok poprzedni zakończyłam także założeniem osobnego konta dla rudej na Instagramie (klik), gdzie Was serdecznie zapraszam poza blogiem i FB, bo myślę, że ze względu na moją ogólną sympatię do IG, ten kanał ma największy potencjał rozwojowy w tym roku, bo pomieści i moje scrapowanie, i szydełkowanie, i bullet journal.

przy okazji dajcie znać, czy też macie jakieś blogowo-scrapowe postanowienia :)

no a teraz cofnijmy się do zeszłego roku i tego ostatniego, trzeciego LOska ;) był robiony na wyzwanie GOscrap.




trzymajcie się ciepło!
ruda