Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 sierpnia 2020

ATC z poezją współczesną.

dziś chciałam pokazać zestaw ATC, które zrobiłam na wewnętrzne wyzwanie design teamu GOscrap, w którym wzajemnie zadawałyśmy sobie tematy do zrealizowania właśnie w formie tych kart. mój temat od Magudy to "słodki, różowy glamour".

co do różu nie miałam wątpliwości - arkusz with love był właściwie jedynym potrzebnym mi papierem.
co do tekstu - nie miałam wątpliwości, że musi być. a ponieważ różowe prace i glamour jakoś najprościej kojarzą się z kobiecością, postanowiłam sięgnąć po słowa kobiet. polskich poetek konkretnie. pożyczyłam je od Justyny Bargielskiej, Julii Szychowiak i Kamili Janiak, a konkretnie z tytułów ich wierszy.

i taki oto zestaw powstał:






muszę przyznać, że to bardzo fajna forma, z którą jednak z jakiegoś powodu miałam styczność może po raz trzeci w swojej scrapowej działalności ;) jakoś poczułam się przy niej bardzo wyzwolona kreacyjnie, choć oczywiście moje mixed-mediowanie jest wciąż na poziomie początkującym ;))))

ściski!
ruda

piątek, 22 lipca 2011

twórcze spotkanie i SP.

wczoraj umówiłam się na wspólne scrapowanie z K.a.s.i.ą. mimo deszczu i zawieruchy jakoś udało się dotransportować przydasie do drugiego domu (potem i tak okazało się, że nie zabrałam tego, tego i tamtego;)) no i na 6 godzin wpadłyśmy w twórczy szał. Kasia namówiła mnie do udziału w wyzwaniach Scrapujących Polek, do których dopisałam się już sto lat temu, a nigdy jakoś nie miałam głowy do wyzwań. powstała kartka na Wyzwanie Kartki #62 - paleta kolorystyczna:



scrapowanie u Kasi to czysta przyjemność - ma warsztat, którego niejedna osoba (w tym ja jako pierwsza!) pewnie by pozazdrościła;) dzięki temu po raz pierwszy na mojej kartce pojawiły się wykrojniki z BS i przeszycia.

Kasia namówiła mnie także na spróbowanie sił w nowej formie - ATC na Wyzwanie ATC#73 - Apteka to mój totalny debiut:


no i to tyle na dziś. weekend zapowiadają deszczowy, może i dobrze, bo mam trochę zaległości i przynajmniej nie będzie mi żal siedzieć w domu;)