Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lutego 2021

a na Walentynki... zrobiłam sobie LO ;)

no właśnie. miałam takie jedno jedyne, ale bardzo udane, zdjęcie z 2020, które zrobił nam kolega i postanowiłam użyć go w LOsie. użyłam papierów z kolekcji street art - od lat jednej z moich najulubieńszych wśród papierów GOscrap!





przypominam, że mamy w GOscrap trwające wyzwanie mapkowe, polecam, zwłaszcza, jeśli tak jak mi, brakuje Wam motywacji do robienia layoutów ;)


ściski!
ruda

piątek, 3 lutego 2017

kartki miłosne.

udało mi się przygotować jeszcze dwie walentynki i w tym sezonie to już chyba powinnam poważnie zacząć myśleć o Wielkanocy, bo mam zatrważająco słabe tempo ;))

pierwsza z moimi ulubionymi dzieciakami z papieru SODAlicious (co zrobię, jak skończą mi się zapasy? chlip)





i druga - minimalistyczna :)



poniedziałek, 30 stycznia 2017

symboliczne walentynki.

po świętach trochę odechciało mi się kartkowania, ale nadchodzące Walentynki natchnęły mnie na nowo. zrobiłam parę podobnych kartek dla zakochańców - trochę innych niż zawsze ;)





;)

środa, 17 lutego 2016

spóźniona Walentynka.

na szczęście na żywo się nie spóźniłam, tylko z pokazywaniem na blogu jak zwykle coś mi nie poszło ;)
dziś więc opakowanie na cukierki, które dostał mój chłopak. oczywiście z GOscrapowego papieru ;)





ciekawe kiedy w tym tempie zacznę robić kartki na Wielkanoc ;)

niedziela, 15 lutego 2015

love is all around.

były Walentynki, więc wypadało zrobić coś a propos na nasz GOscrapowy Miłosny tydzień.
ja zrobiłam layout z naszym wspólnym zdjęciem.




mam nadzieję, że Walentynki upłynęły Wam w doborowym towarzystwie :)

wtorek, 10 lutego 2015

mediowa walentynka.

chciałam wczoraj zrobić coś innego.
to pochlapałam wszystko farbą. w tym swoje ubrania oczywiście ;)





ale fajnie się było pobrudzić! ;)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

hot red.

na blogu GOscrap rozpoczynamy dziś tydzień z czerwienią. a właściwie ja rozpoczęłam, tym samym otwierając sezon prac walentynkowych ;))





chyba pora też zacząć myśleć o jakimś prezencie dla drugiej połówki ;)

piątek, 15 lutego 2013

Walentynki dzień po.

miałam taki plan, żeby zrobić post na Walentynki. z dobrymi życzeniami dla Was i Waszych miłości, z pracą i prezentem, który w tym roku zafundowałam memu lubemu. niestety, mimo urlopu od podstawowej roboty, ten dzień okazał się za krótki o jakieś 5 godzin na wszystko, co sobie zaplanowałam ;)
więc dziś nadrabiam to, co mogę i mam nadzieję, że wczoraj było Wam fajnie. co robiliście? ja jeździłam po dziwnych fabrycznych terenach razem z moją przyjaciółką i jej synem, a moim jednym z dwóch Walentych - Hugo (lat mniej niż 1 ;)), a potem objadałam się pysznościami z moim drugim Walentym, z którym w sumie obchodziliśmy już 4 wspólne Święto Zakochanych :)
no i z tej właśnie okazji przygotowałam dla Niego w tym roku co następuje:

mini-składaczka z wyznaniem miłosnym :)





materiały: papiery bricks i cobblestone z kolekcji street art GOscrap, dekoracyjna taśma, stempel SODA

do tej "laurki" dołączyłam prezent. zazwyczaj unikamy kupowania sobie tego typu rzeczy (tu mieszczą się rzeczy, które już mamy, które są do domu itp.), ale ponieważ od niedawna mój luby ma nową pracę, pomyślałam, że ten prezent przyda mu się właśnie w biurze. w końcu ponad rok pracowaliśmy w jednym pokoju, to teraz chociaż kubek mu o mnie przypomni ;)


kubek z dedykacją zamówiłam w for.rest. biały, prosty, ale bardzo efektowny ceramiczny kubek i prosty napis - jak wiecie, uwielbiam minimalizm ;) ale to, co mnie szczególnie urzekło, to napis w środku. tzn. możliwość jego wstawienia, bo treść sama wymyślałam ;))


piękny jest ten kubol i w sumie sama chciałabym taki mieć ;)))

z kubola wystaje też ostatnia część prezentu, czyli filcowe serducho. widziałam podobne ostatnio w wielu miejscach w sieci i bardzo mi się podobały, więc zrobiłam chłopu takie, niech ma do kluczy ;) poza tym dzięki niemu pierwszy raz zrobiłam coś z filcu, a igły i nitki użyłam do czegoś innego niż przyszywanie guzików lub zszywanie ubrań ;) no cóż, jakoś szycie nie stało się nigdy moją domeną, choć serce się jeszcze nie rozpadło, czyli jakiś sukces jest ;)



na koniec cały zestaw:


i muszę Wam powiedzieć, że jak się ma urlop i jest się w domu po 10 rano to nawet można złapać jakieś przyzwoite światło i zdjęcia zrobić jakieś takie lepsze. no, przynajmniej mi się wydaje, że te wczorajsze wyszły całkiem nieźle ;)

dajcie znać, jak tam Wasze Walentynki, bo może macie na nie jakiś fajny pomysł, który mogłabym pożyczyć na zbliżające się urodziny mojego chłopa ;)
buziaki!

poniedziałek, 11 lutego 2013

GOscrapowo :)

heloł heloł, dziś będzie post spod znaku GOscrap. głównie przez najnowsze wyzwanie do mapki Magdy:


moja kartka stworzona na jej podstawie prezentuje się tak:



wykorzystałam papiery z kolekcji retro chillout uzupełnione dodatkiem papieru the wall z kolekcji street art

Zapraszam Was na bloga GOscrap, gdzie możecie zobaczyć prace innych dziewczyn z DT oraz wziąć udział z wyzwaniu z nagrodą :)

Dodatkowo zapraszam też na tego samego bloga do TEJ notki, gdzie rozdajemy freebie w postaci etykiety do wydrukowania, która może się Wam przydać na Walentynki :)

W ogóle mam mocno GOscrapowy tydzień, bo myślimy nad nowościami i mam nadzieję, że już niedługo będę mogła Wam coś pokazać :)

A tymczasem trzymajcie się ciepło!

piątek, 1 lutego 2013

serca serca kolejne serca i candy fejsbukowe.

muszę przyznać, że tydzień w trybie home office był niesamowicie produktywny. nawet w okolicy wtorkowego wieczora myślałam, że wszystko nadrobię. niestety - wyszły nowe rzeczy. coraz więcej nowych rzeczy. lista do zrobienia rośnie, weekend już jest całkiem zajęty, a ja, szczerze mówiąc, chwilami prawie zasypiam na stojąco. a to tylko początek, mam pewne obawy ;)
póki jednak mam siłę, żeby wrzucić tu kilka zdjęć, zrobię to. kto wie, co będzie później ;)






dziś wystąpiły papiery ILS i Soda oraz chlapania. no i serca, nie zapominajmy o sercach.

a jakby ktoś miał ochotę to na fejsie [TU klik] rozdaję papiery i zapraszam :)


sobota, 19 stycznia 2013

z sercem.

no i znowu sercowa kartka, a co! ale tym razem przygotowana specjalnie na Tydzień z papierem ruby memories na blogu GOscrap, gdzie Was zapraszam, bo do zobaczenia są także świetne prace Magdy i Anuli.

rzeczony papier wygląda tak:


a moja praca razem z dodatkiem w postaci pudełka (które niestety aktualnie przestało istnieć po spotkaniu z kilkoma ciężkimi książkami, no ale cóż poradzę na grawitację ;))




bardzo lubię łączyć mocne kontrastowe kolory, dlatego szczególnie lubię ten papier - daje naprawdę wiele możliwości!

trzymajcie się! :)

piątek, 18 stycznia 2013

zawsze razem.

no dobra, chyba zaczęłam sezon walentynkowy ;)



bardzo mi się podoba to połączenie naturalnych kolorów.
materiały: papier drewniany z Lemonade, zielony z Galerii Papieru.

udanego weekendu!

wtorek, 14 lutego 2012

lowe lowe

wpadam na chwilę pokazać skromny upominek dla mego lubego, co go wymodziłam wczoraj w tak zwane 5 minut (kiedy poszedł pod prysznic;)) i nic to takiego, żadne tam scrapowe wyżyny, ale od kiedy mamy nowe pracowe telefony, strasznie zafiksowałam na obrabianie zdjęć w tych telefonach no i wiecie, musiałam ;)


i to tyle w sumie. wesołych w., conie ;) oby śnieg nie padał podczas wieczornych randek!

sobota, 11 lutego 2012

wyznanie lodówkowe.

akcja pod kryptonimem Walentynki trwa. tym razem na tapetę wzięłam papier purple rainbow GOscrap i zrobiłam magnes lodówkowy z wyznaniem. więcej o nim na blogu firmowym :)


wychodzę z założenia, że to lepszy prezent walentynkowy niż poduszka ajlowju ;)
cmokam!

środa, 8 lutego 2012

do wieszania.

ale nie lina z pętlą, tylko zawieszka. taka zamiast kartki walentynkowej. prosta, jak zawsze ;)


ostatnio ciągle próbuję swoich sił z farbą akwarelową, ale jakoś nie chce wyglądać jak na pracach starszych stażem koleżanek. no ale nie poddam się bez walki! ;)

ps. a jakby ktoś miał jakiś dobry pomysł na prezent na walentynki dla mojego własnego chłopa, to byłabym wdzięczna. kartek i LOsów już raczej nie chcę mu dokładać do szuflady ;)