Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja społeczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcja społeczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 grudnia 2012

rudy Lis dla Rudej.

jakiś czas temu zdarzyło mi się zostać zaproszoną na spotkaniu dla blogerów w IKEA Wrocław. pisałam o tym TU. pojechałam na nie chętnie, ponieważ z wielu marek, z których korzystam, IKEA jest jedną z tych, które rzeczywiście bardzo lubię. nie mam co prawda mebli z tego sklepu, bo właściciel mieszkania urządził je za mnie, ale jestem wielką fanką wszelkich dodatków i akcesoriów, a szczególnie jestem uzależniona od działu z produktami do tzw. organizowania, czyli wszelkimi pudłami ;)
dziś otrzymałam upominek od IKEA, zapewne jako miły akcent po tamtym spotkaniu. mianowicie: przybył do mnie rudy Lis, z którym, jak pewnie możecie się domyślić, od razu się polubiliśmy ;) Lis przyprowadził też małego Liska, więc obydwu rudzielców od razu wkręciłam w moje codzienne zajęcia ;)


nie powiem, żeby rudzielce od razu zrozumiały o co chodzi w tym szydełkowaniu, ale mamy przed sobą wiele wspólnych dni na naukę. w najgorszym razie zapoznam ich bliżej z papierem - to im się na pewno spodoba ;)

Liski trafiły do mnie w ramach akcji "1 euro to majątek", która trwa w IKEA do 29 grudnia. jeśli nie wiecie, o co chodzi to już tłumaczę. w sklepie dostępnych jest kilkanaście przecudnych przytulanek, z których część (a dokładnie 1 euro od sztuki) dochodów jest przekazywana dla organizacji UNICEF i Save the Children. możecie więc kupić pluszaka dla kogoś Wam bliskiego i zrobić przyjemność zarówno tej osobie, jak i dzieciakom, do których trafiają pieniądze. a jeśli macie za dużo kasy i chcecie kupić pluszaka tylko po to, żeby pomóc, możecie go wrzucić do specjalnego pojemnika w IKEA Wrocław, wtedy zacznie on nowe życie z którymś z małych pacjentów Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. więcej info o akcji znajdziecie TU.
nie chciałabym, żebyście odebrali to jak reklamę - po prostu myślę, że to dobra akcja i warto się do niej przyłączyć, jeśli jest się w stanie. poza tym - kto by nie chciał mieć w domu jednego z nich? ;)


ja od dawna kocham się w Brokule, no ale teraz mam dwie rude mordki do całowania ;)

ruda familia pozdrawia! :)