witajcie kochane w ten jakże świąteczny dzień :) co prawda nie ma w mieście dziś żadnej scrapowej imprezy (a szkoda), ale zapewne sama sobie poświętuję dziś wieczorem ;)
dawno nic nie pokazywałam, ale ostatnie dni były dość szalone. warto z nich zapamiętać jednak cudne spotkanie DT GOscrap - było ciepło, pysznie, babsko, plotkarsko i scrapowo. czyli tak jak być powinno :)
po spotkaniu wrócił ze mną do domu również nowy, długo wyczekiwany, lokator:
znalazł sobie odpowiednie lokum i teraz czekamy na wykrojniki, żeby móc gościa używać ;)
na rzeczonym spotkaniu przygotowałam też LOsa specjalnie na dzisiejsze święto ;)
taaaak, wiem, że jest napaćkany do bólu, ale dawno nie robiłam LOsów i musiałam wejść w rytm hahaha ;)
jeśli macie ochotę poczytac o tym scrapiszonie więcej i/lub zobaczyć, co na ten dzień przygotowała reszta DT, wpadnijcie na
bloga GOscrap :)
ściskam mocno!
ps. scrapa zgłaszam na
wyzwanie w Scrapuj.pl - a co ;)