poniedziałek, 21 maja 2012

co z tą szklanką?

nie wiem, czy też tak mieliście, ale u mnie w podstawówce był szał na szklanki po nutelli. wszyscy musieli je mieć w domu ;) została mi taka szklanka ostatnio po wykończeniu kremu orzechowego i postanowiłam coś z nią zrobić. przypomniał mi się sposób z klejem na gorąco podpatrzony u Nulki. szklanka oczywiście docelowo miała być czarna. było z tym trochę problemów, bo glimmer mist spłynął (tak, moje eksperymenty z mediami są raczej rzadkie ;)), a farba akrylowa zaczęła odłazić. dzięki Anai w końcu ostatnia warstwą stał się Archival, który potraktowany lakierem do włosów trzyma się całości ;)



tak, wiem, nie jest to szczyt alterowego mistrzostwa, ale moje ołówki mają nowy domek i dobrze im w nim ;))

niedziela, 20 maja 2012

34.

Paweł miał urodziny i postanowiłam mu wysłać kartkową niespodziankę. do firmy, bo adresu domowego nie znałam. oczywiście okazało się, że akurat wyjechał i odebrał po urodzinach, dlatego musiałam czekać z publikacją. trochę na szpilkach, bo kartkę polubiłam - ma energetyczne kolory i jest pierwszą tego typu formą, jaką popełniłam. a zatem:







po raz pierwszy od zakupu na Skrapowisku korzystałam z  papierów z kolekcji Fresh Crafthouse i choć nie było to dla mnie łatwe, to jednak bardzo przyjemne ;)
kartkę wykonałam według tego kursu

mam nadzieję, że u Was jest dzisiaj równie słonecznie, co we Wrocławiu :)

sobota, 19 maja 2012

honey, i'm home!

wróciłam z Mazur. padam na twarz, ale tak się cieszę, że jestem w domu, że nie mogę iść spać ;) mimo, że było bardzo sympatycznie, impreza udana, klient zadowolony, a widoki piękne, dobrze jest wrócić ;)

wspominkowo - widok z okna z 3 ostatnich poranków w Worlinach:


i zachód słońca w ukochanej Ostródzie :)


pięknie było, ale się skończyło, pora ponadrabiać zaległości blogowe i przede wszystkim wyspać się ;)

a z zaległości mam kartkę zrobioną w ramach Tygodnia z papierem from Poland with love na blogu GOscrap :)



no i tyle na tę chwilę, jutro będzie więcej :)))

poniedziałek, 14 maja 2012

migawki z życia.

ahoj! strasznie miałam zawalony ostatni tydzień, a ten, który się właśnie zaczął będzie jeszcze gorszy ;) w środę wybywamy do Ostródy, popracować w innym miejscu, więc wszystkie ważne sprawy muszę załatwić dziś i jutro. łatwo nie jest ;)
ale dziś mam zamiar nadrobić poprzedni tydzień. mam dla Was kilka fot niescrapowych - z bekstejdżu pokazu mody, na którym byłam. może Was zainteresują :)

duuuuużo butów! można się zakochać ;)
warsztat kosmetyczny ;) kosmetyczki miały fantastyczne kuferki, które
 miałyby świetne zastosowanie również  w scrapowym świecie ;)
rozpiska pokazu, żeby się nie pogubić ;)

bardzo fajne były pokazy, a ja szczególnie cieszę się, że mogłam je zobaczyć również "od środka" :)

no to teraz pora jeszcze na kartkę robioną w zeszłotygodniowym zamieszaniu. niestety zdjęcie jest robocze, ponieważ nie zdążyłam zrobić lepszego przed wysyłką :>


materiały: papier green meadow GOscrap, ćwieki Dovecraft

buziaki!