poniedziałek, 4 listopada 2013

w brązach.

rzadko to się dzieje, ale czasem jedna kartka jest wzorem dla innej. o ile jest to moja praca, nie ma problemu, mogę się z tym zmierzyć ;) tak było tym razem, a wzorem była TA praca.

a nowa odsłona wygląda tak:




mam dość trudne dni, jestem przemęczona, zabiegana, niewyspana, ale mam nadzieję, że powoli będę wracać. trzymajcie kciuki :)
właśnie zauważyłam też, że to mój 500 post na tym blogu. przy okazji zorientowałam się, że 30 listopada minęły również 3 urodziny bloga, co przegapiłam z zapracowania ;) pomyślałam sobie, że to naprawdę cudowne, że udało mi się pokazać Wam już tyle swoich rzeczy i że jesteście ze mną przez ten cały czas, zaglądacie i dodajecie otuchy. BARDZO jest to miłe i muszę przyznać, że zaczynając pisanie bloga nie spodziewałam się, ile wartości może mi to przynieść. dobrze, że się tak pomyliłam, to najmilsza niespodzianka ;)

całuję Was mocno! dobrego tygodnia kochani!

2 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba kolorystycznie, piękny aforyzm a ćwiek jeszcze dodaje uroku :)

    OdpowiedzUsuń

dzięki za wizytę :)